„Cudze chwalicie, swego nie znacie” – brzmi słynne porzekadło. Jak się okazuje bardzo trafnie odnosi się to Dolnego Śląska. To region bardzo ciekawy, którego zwiedzanie i poznawanie to długotrwałe zajęcie. Jednym z miast, które skrywa wiele atrakcji jest Świdnica. To miasto położne nad Bystrzycą u podnóża Sudetów ma bardzo bogatą historię, która odcisnęła ślad na teraźniejszości. Dzięki, temu, że miasto bardzo łagodnie przeszło wojenną zawieruchę, dziś turyści przyjeżdżający mogą podziwiać świdnicki rynek i kamienice mieszczańskie, Kościół Pokoju, który został wpisany na listę UNESCO, czy jeden z największych kościołów na Dolnym Śląsku.

Zdecydowanie listę największych świdnickich atrakcji otwiera barokowy Kościół Pokoju Trójcy Świętej. Jest to jeden z trzech tzw kościołów pokoju wybudowany na mocy traktatu wersalskiego zaraz po wojnie trzynastoletniej. Poza Świdnicą cesarz Fryderyk III wyraził zgodę na wybudowanie kościoła ewangelickiego także w Jaworze i Głogowie. Świdnicki kościół ma bardzo charakterystyczną bryłę. Na mocy postanowienia nie mógł mieć znamion kościoła, a poza tym musiał być wzniesiony w ciągu jednego roku ze słomy, gliny i drewna. Według legendy do jego budowli nie został użyty ani jeden gwóźdź! Ponadto kościół ten został wybudowany poza murami miasta, stąd jego obecna lokalizacja nieco na uboczu w stosunku do rynku i starówki.

Jeśli już mowa o świdnickiej starówce, to miejskie zabudowania starego miasta, po wrocławskim są najlepiej zachowanym zespołem urbanistycznym w Polsce. Zabytkowe kamieniczki na rynku świadczą o zamożności i bogactwie świdnickich kupców. Na wielu kamienicach można podziwiać barokowe zdobienia i rzeźby. Dziś na przepięknie odrestaurowanym rynku można odpocząć lub zjeść coś w jednej z wielu restauracji czy kawiarenek.

Świdnica, jako diecezja, może się pochwalić wyjątkową katedrą. Kościół św. Stanisława i św. Wacława to najwyższa budowla na Dolnym Śląsku. Dzięki wieży o wysokości 103 metrów jest piątym co do wielkości kościołem kraju. Jego budowa rozpoczęła się już w 1330 i trwała 150 lat. Pierwotnie katedra miała gotycki wystrój, jednak po pożarze zmieniono go na barokowy styl.
W mieście znajduje się bogata baza noclegowa. Hotele, pensjonaty czy schroniska młodzieżowe i hostele to najważniejsze opcje noclegowe. Każdy turysta znajdzie tu zarówno ekskluzywne apartamenty, jak i tanie noclegi. Świdnica jest warta odwiedzenia o każdej porze roku.

Gliwice to prężny ośrodek akademicki, biznesowy i turystyczny. Miasto oferuje szeroką ofertę rekreacyjną i kulturalną. Jest to jedno z najbardziej zielonych miast polski, liczne skwery, parki miejskie i słynna palmiarnia tworzą wspaniałe warunki do wypoczynku.

Do Gliwic można dotrzeć autostradą A4 oraz A1. Znajduje się tu również jedna z ważniejszych stacji PKP w Polsce. Z kolei w położonych nieopodal Katowicach znajduje się port lotniczy. Jak widać miasto jest ważną arterią komunikacyjną, wszyscy turyści bez problemu dotrą tu zarówno własnym autem jak i komunikacją publiczną. Znajduje się tu dobrze rozbudowana baza noclegowa. Oferta skierowana jest zarówno do Klientów biznesowych jak i indywidualnych. Funkcjonują tu ośrodki biznesowo-konferencyjne, tradycyjne noclegi w hotelach czy pensjonatach. O bazę gastronomiczną również nie trzeba się martwić.

W Gliwicach urzeka przede wszystkim architektura. Znajdziemy tu prawdziwe perełki architektury jak chociażby Budynek Urzędu Miejskiego. Powstał w latach 30-tych ubiegłego wieku i swego czasu był najnowocześniejszym hotelem w tej części kontynentu. To doskonały przykład modernistycznego stylu w architekturze. To zresztą niejedyna perełka. Należy wymienić również Teatr w Ruinie powstały pod koniec XIX wieku. Jak sama nazwa wskazuje, pozostały po nim jedynie ruiny, a szkoda ponieważ niegdyś był to olbrzymi kompleks kulturalny. Kierując się szlakiem zabytkowej architektury dotrzemy z pewnością do Willi Caro. XIX-wieczna budowla utrzymana w stylu neorenesansowym była własnością Oscara Caro. Do dzisiaj zachowały się wspaniałe wnętrza tego pięknego budynku.

Najlepszym przykładem śląskiego neogotyku jest kościół p. w. św. Apostołów Piotra i Pawła. W kościele do dzisiaj zachowały się doskonałe organy firmy Rieger-Mocker. Turyści odwiedzający Gliwice koniecznie muszą udać się na jeden z licznych recitali organizowanych w sanktuarium. Doskonałym przykładem neogotyku jest również Gmach Poczty Polskiej z początku XX wieku. Tak jak przed stuleciem, tak również obecnie wywiera ogromne wrażenie na zwiedzających. Mieszkańcy miasta jak również turyści i studenci funkcjonującej tu Politechniki Śląskiej chętnie odwiedzają Park Fryderyka Chopina. Zajmuje on powierzchnie 6,5 ha, wraz z Palmiarnią z 6000 egzotycznymi roślinami stwarza doskonałe warunki do wypoczynku. Gliwice to bez wątpienia perła architektoniczna Górnego Śląska. Choć II wojna światowa poczyniła mnóstwo zniszczeń to wciąż zachowały się wspaniałe zabytki architektury.

Niedaleko Mielna oraz Sarbinowa leżą Gąski – niewielka miejscowość turystyczna, której niewątpliwym atutem jest cicha i spokojna okolica, pozwalająca nam na spędzenie naszego urlopu tak, jak tego chcemy. Przy okazji tutejsze środowisko nie jest zanieczyszczone – lasy filtrują powietrze, a sama woda także jest bardzo czysta. Z tego powodu kwitną tutaj różne sporty wodne, uprawiane w okolicach Gąsek.

Dużą atrakcją jest oczywiście sama plaża. Jest ona szeroka i piaszczysta, przez co zmieści się tutaj naprawdę wielu turystów i dla nikogo nie zabraknie miejsca. Należy ona do bardzo czystych terenów, co również jest dużym atutem. Można nie tylko poleżeć i poopalać się – jest tutaj także wiele możliwości spędzenia czasu aktywnie, dobrze jest przejść się na spacer i trafić do urokliwych okolicznych miejscowości.

Jeśli myślimy o dłuższym spacerze lub o wycieczce rowerowej, to warto udać się około 10 kilometrów na zachód, gdzie położona jest miejscowość Ustronie Morskie. Znajduje się tam drewniane molo oraz Dom Chleba, który zwiedzić można za darmo, a przy okazji zaopatrzyć się w lokalne wypieki. Idąc dalej trafiamy do Sianożęt, gdzie również można się zatrzymać i coś zjeść albo odpocząć na plaży.

Jeszcze bardziej na zachód położony jest Bagicz. Tutaj znajduje się najstarszy dąb w Polsce, przy którym można usiąść, nabrać nieco energii, a o samym drzewie dowiedzieć się wielu ciekawostek z tablic dydaktycznych. Jeśli nadal mamy siły na podróżowanie, to warto odwiedzić przy okazji Kołobrzeg, który łączy się z Bagiczem, a jadąc do miasta miniemy także stare lotnisko, które obecnie przyjmuje ruch turystyczny.

Po tak długiej wycieczce należy odpocząć, co można uczynić po powrocie do Gąsek. Trzeba wcześniej zarezerwować odpowiednie dla siebie noclegi. Gąski oferują jednak tyle miejsc noclegowych, że znaleźć coś dla siebie można także przyjeżdżając w ostatniej chwili. Branża noclegowa miejscowości to kilka ośrodków wczasowych, prywatne kwatery, hotel w zabytkowym Pałacu Morskim oraz campingi.

Gąski oferują też wiele innych możliwości na spędzenie wolnego czasu, zarówno na miejscu, jak i w sąsiednich okolicach. Oprócz Ustronia Morskiego i Kołobrzegu, warto odwiedzić Mielno oraz Sarbinowo, gdzie znajduje się piękny, zabytkowy kościół. Cała okolica pocięta jest siecią polnych i leśnych dróżek, dlatego nadaje się idealne na zwiedzanie rowerem, na co właśnie decyduje się wielu turystów.

Urlop, to czas, który chcemy spędzić w wyjątkowy sposób. Marzy nam się piękna miejscowość, w której nie tylko będziemy mogli wypocząć, ale i będzie okazja do odwiedzenia wyjątkowych zabytków i skorzystania z ciekawych atrakcji. Odchodzi już moda na szalony wypoczynek w nadmorskiej miejscowości, na rzecz mniejszych kameralnych kurortów. Żeby taki znaleźć powinniśmy popytać znajomych lub zapoznać się z opiniami innych turystów. Nie można przecież decydować się na wyjazd nie znając charakteru miejsca, do którego zamierzamy się udać. Po podjęciu decyzji koniecznie zajmijmy się rezerwacją kwatery, w ten sposób możemy sobie obniżyć rachunki i zapewnić bezstresowy wyjazd. Dobrze jest też zapoznać się z ofertą turystyczną w danym mieście, w taki sposób, aby móc wcześniej nakreślić sobie zarys pobytu.

Jurgów, to mała wieś, położona w województwie małopolskim, w gminie Bukowina Tatrzańska, która już od jakiegoś czasu przyciąga spore grono turystów i to nie tylko na śnieżne szaleństwa. Miejscowość staje się coraz bardziej znana, jako dobry cel podróży w sezonie letnim. Wszystko to za sprawą ciekawych możliwości spędzenia czasu. Można tu bowiem skorzystać z term, które posiadają liczne zjeżdżalnie i inne atrakcje, które przypadną wszystkim do gustu. Gra w kręgle również jest możliwa, a dla lubiący historie jest cała masa okazji do poszerzenia swojej wiedzy. Istnieją tu przecież szałasy pasterskie, które do dziś kultywują tradycję wypasania zwierząt. Ciekawostka, którą można spotkać już w niewielu miejscach. Jest tartak, który pokazuje jak żyli ludzie w przeszłości i młyn, który był kiedyś oznaką bogactwa. Okolica najeżona jest innymi zabytkami, które warto jest zobaczyć.

Baza noclegowa należy do dobrze rozwiniętych i zapewnia komfort wypoczynku, nawet najbardziej wybrednym turystom ➔ http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jurgow,0.html. Natomiast sam nocleg to wydatek zaczynający się już od 40 złotych za dobę. Zaplecze gastronomiczne, może pochwalić się prawdziwymi perełkami, serwującymi lokalne przysmaki, takie jak kwaśnica, czy oscypek, w wielu różnych odsłonach, do każdej dodając, tradycyjnie kieliszek nalewki. Jadąc w góry trzeba pamiętać o rozsądnym korzystaniu z atrakcji, w taki sposób, aby czerpać z tego radość, a do domu powrócić wypoczętym i pełnym energii na kolejny rok. pamiętajmy o tym podczas każdej podróży.

Co prawda Mikoszewo nie jest dużym kurortem, jednak ta piękna wieś tuż przy samym ujściu Wisły jest coraz chętniej odwiedzana przez turystów. Naprawdę sporo osób każdego roku decyduje się na pobyt właśnie w Mikoszewie. Do tego przyczynia się fakt, że wieś ta pozytywnie zaskakuje przyrodą w stanie nienaruszonym. Kto marzy o wakacjach na łonie natury, powinien zdecydowanie pomyśleć o pobycie w Mikoszewie. Osoby, które planują wakacje w rejonie Żuław Wiślanych, mogą łatwo znaleźć noclegi w Mikoszewie, gdyż oferta noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,mikoszewo,0.html) jest dość urozmaicona. Baza noclegowa zarówno w Mikoszewie, jak i okolicznych wsiach obejmuje oferty noclegowe różnych ośrodków.

Ta nadbałtycka wieś ma wiele zalet, wspaniałe krajobrazy to chyba najważniejsza z nich. Osoby, które lubią obcować z przyrodą, mogą poświęcić nieco czasu na odwiedzenie tutejszego rezerwatu Mewia Łacha. Malowniczy rezerwat położony jest nieco na północ od Mikoszewa, przy ujściu Wisły do Bałtyku. Ten przepiękny obszar przyrody powstał w roku 1991 i ma powierzchnię 150 ha. Jedna jego część znajduje się na Wyspie Sobieszowskiej, druga natomiast po wschodniej stronie Przekopu Wisły, w bezpośrednim sąsiedztwie Mikoszewa. Osoby, które zdecydują się na urlop w Mikoszewie mają do rezerwatu naprawdę blisko.

Dlaczego warto odwiedzić rezerwat Mewia Łacha? Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że rezerwat ten to miejsce, gdzie znajdują się miejsca lęgowe rybitw (różnych gatunkowych), jak i siedliska innych ptaków. Wycieczka do mikoszewskiego rezerwatu powinna zrobić wrażenie także i na dzieciach oraz młodzieży. Warto zaznaczyć, że od roku 2007 rezerwat Mewia Łacha to jedyne w naszym kraju miejsce gnieżdżenia się rybitw czubatych. A to bynajmniej nie wszystko, ponieważ w rezerwacie można spotkać także wiele innych ptaków. Trzeba nadmienić, że odnotowano tutaj póki co nie tylko lęgi rybitw popielatych, a także przypadek lęgu sieweczki morskiej – jedyny taki w naszym kraju. Z racji tego, że to turyści są w zasadzie największym zagrożeniem dla spokoju ptaków, które mają swoje stanowiska lęgowe w rezerwacie Mewia Łacha, zwiedzanie jest możliwe, jednak w dość ograniczonym zakresie. Przez rezerwat prowadzi jedna ścieżka, która biegnie wzdłuż Wisły, aż na samą plażę.